fbpx

Pomysł zahipnotyzowania kogoś, aby zarobił większe pieniądze brzmi jak scenariusz mało ambitnego filmu. Przecież to oczywiste, że dobrze prosperujący biznesmeni mają czas wypełniony szeregiem zajęć, niezbędnych do prowadzenia aktywnie działającej firmy, więc nie tracą energii na pewien rodzaj eksperymentowania z samym sobą.

Okazuje się jednak, że przedsiębiorcy, menedżerowie i osoby wielkiego formatu w wielu dziedzinach korzystają z rozmaitych sposobów, a nawet rytuałów, aby utrzymać swoje umysły w najwyższej formie. Na przykład Jack Dorsey – współzałożyciel i szef rady nadzorczej Twittera – w swoim kalendarzu skrupulatnie i systematycznie przypisuje przypadające na dany dzień zadania. Winston Churchill znany był z tego, że każdego ranka pracował, nie wychodząc z łóżka, a amerykański prezydent Harry Truman po codziennym porannym energicznym spacerze wypijał szklaneczkę Burbona przed rozpoczęciem pracy w Gabinecie Owalnym. Niektórzy stosują jednak bardziej zaawansowane techniki, aby doskonalić sprawność umysłu. Należy do nich właśnie hipnoza.

“To zdumiewające, jak wiele osobistości używa hipnozy – ilu prezesów i szefów firm produkcyjnych” mówi dr Steve G. Jones, hipnoterapeuta z Savannah w stanie Georgia w wywiadzie dla Forbes’a. Jego stawka to 25 tys. dolarów za dwugodzinną sesję, a klienci to menedżerowie, aktorzy, reżyserzy i producenci. Swoje usługi określa Jones jako tajną broń dla bardzo bogatych ludzi sukcesu.

Co sprawia, że osoby ze świata biznesu, rynków kapitałowych czy mediów są gotowe zapłacić tę zawrotną kwotę za sesję hipnoterapeutyczną? Czy to faktycznie się opłaca? Co takiego wyjątkowego oferuje im hipnoza?

Hipnoza jest kluczem do możliwości, które leżą poza zasięgiem naszego świadomego postrzegania. Umożliwia ona kontakt z podświadomością, czyli tą częścią umysłu, nad którą nie mamy bezpośredniej kontroli, choć odpowiada ona za 90% naszych codziennych wyborów i czynności. Świadomie robimy tylko kilka rzeczy: analizujemy, racjonalizujemy, używamy siły woli oraz mamy dostęp do pamięci krótkookresowej. W podświadomości natomiast drzemią nawyki, przekonania, emocje oraz cała pamięć permanentna (wszystkie doświadczenia, sny i wyobrażenia), czyli czynniki, które determinują nasze zachowania.

Weźmy na przykład osobę, która nie może rozwinąć skrzydeł w biznesie albo dochodzi do pewnego szczebla kariery, czy poziomu finansowego i nie jest w stanie wznieść się wyżej.  Przeszkadzają jej w tym blokady wewnętrzne, np. skłonność do odkładania spraw na później, stres, niepokój, słaba koncentracja, nadmierny perfekcjonizm, krytycyzm, niskie poczucie własnej wartości i pewności siebie, brak motywacji i energii do działania.  Oznacza to, że dotarła ona do granicy swojej strefy komfortu, poza którą napotyka na opór podświadomości.  Hipnoterapia pozwala odkryć i uzdrowić głęboką przyczynę każdej z tych przeszkód, której korzenie sięgają najczęściej czasów dzieciństwa, gdzie zrodziły się przekonania i emocje, mające wpływ na obecne życie tej osoby. Źródłem problemu może być na przykład sytuacja, w której dziecko zostało skrytykowane przez rodzica lub nauczyciela za swoje działania, co zrodziło w nim lęk przed podejmowaniem własnej inicjatywy, zablokowało jego kreatywność, potencjał i zdolność do efektywnej komunikacji z innymi.

Dla podświadomości podstawowym celem jest dbanie o nasze bezpieczeństwo fizyczne oraz emocjonalne. Zatem jeśli rozwój na polu zawodowym kojarzy jej się z jakimś zagrożeniem, będzie nas skutecznie powstrzymywać przed działaniami w tym kierunku.

Na szczęście eliminacja nieświadomych blokad w stanie transu hipnotycznego jest szybka i skuteczna. Czasami wystarczy jedna sesja, aby osoba doświadczająca stagnacji czy problemów na swojej ścieżce kariery mogła przełamać złą passę, rozpoczynając etap samorealizacji i spełnienia.  Kiedy bowiem opór podświadomości znika i pojawia się silna motywacja płynąca z wewnątrz, sukces przychodzi zaskakująco łatwo.

Oczywiście, aby utrzymać się na jego fali warto regularnie korzystać z dobrodziejstw transu hipnotycznego, który sprzyja szybkiej relaksacji, pomaga złagodzić stres i zregenerować ciało.  Pozwala odnaleźć w sobie energię, zwiększyć entuzjazm do działania, rozwinąć talenty czy wzmocnić pewność siebie w każdej sytuacji. Hipnoza buduje także lepszą relację z podświadomością, która potrafi podpowiedzieć właściwe rozwiązania, pomóc w podejmowaniu decyzji i wyborze partnerów biznesowych.

To są ogromne korzyści, bo przecież każdy szef firmy chciałby mieć zawsze i wszędzie umiejętność prowadzenia prezentacji z prawdziwą pasją, czy skutecznego motywowania swoich współpracowników, posiadać zdolność wygłaszania inspirujących przemówień, kontrolę nad stresem podczas ważnych negocjacji, czy konstruktywną intuicję podczas inwestowania na rynku kapitałowym.

Hipnoterapia oferuje ponadto wiele technik służących do programowania przyszłości. Terapeuta może wykorzystać w tym celu doświadczenia przeszłych sukcesów klienta i stamtąd przenieść pozytywne zasoby do przyszłych wydarzeń. Może również bazować na wizji idealnej przyszłości, w której klient będzie mógł poczuć wszystkimi zmysłami co oznacza spełnienie zawodowe. Jeśli stworzone w ten sposób wyobrażenie będzie nasycone silnymi pozytywnymi emocjami, podświadomość obierze kurs ku jego realizacji.

Hipnoza jest fascynującym narzędziem zmiany, dlatego często się zdarza, że osoby, które trafiają na jej drogę w celu pokonania własnych ograniczeń, odkrywają w sobie misję i pragnienie pomocy innym w ten sam sposób.  Zaczynają się szkolić w kierunku hipnoterapii, poznając zaawansowane techniki terapeutyczne, aby dodać to zajęcie do swojej działalności, lub nawet poświęcić mu się całkowicie.

Możemy podać mnóstwo przykładów znanych osób, które związały się z hipnozą. Amerykańska aktorka Florence Henderson, znana w latach 70-tych z sitkomu „The Brady Bunch” wyszła za mąż za znanego hipnoterapeutę Johna Kappasa i sama zaczęła zajmować się hipnoterapią. Do dziś występuje jako mówca motywacyjny w wielu akcjach humanitarnych.

Urodzona w Australii piosenkarka i aktorka Helen Reddy – supergwiazda lat 70-tych – w 2002 roku przeszła na emeryturę i została hipnoterapeutą. Obecnie jest patronem Australijskiego Towarzystwa Hipnoterapii Klinicznej.

Scott Adams – znany jako twórca kreskówek i komiksów z Dilbertem – również jest certyfikowanym hipnoterapeutą i wiele swoich sukcesów zawdzięcza umiejętności doskonałego skoncentrowania się na tym, co chce osiągnąć.

Warto zaznaczyć, że praktyki terapeutyczne, o których tutaj mówimy mają głębokie historyczne korzenie. Wielu znanych polityków, trenerów, naukowców, producentów samochodów czy wynalazców wykorzystywało moc nieświadomego umysłu w rozwoju kariery. Są wśród nich Albert Einstein, Tomasz Edison, Henry Ford, Nikola Tesla czy Winston Churchill.

W obecnych czasach z hipnoterapii korzystają gwiazdy sportu, autorzy bestsellerów, aktorzy, celebryci, politycy, managerowie, przedsiębiorcy, dyrektorzy największych firm. Oni wiedzą, że różnica pomiędzy osobami przeciętnymi a wybitnymi leży w umyśle i prawdziwy sukces wymaga sięgnięcia do najgłębszych zasobów, drzemiących głęboko w nas.

Hipnoza jest narzędziem dostępnym dla wszystkich i każdy może skorzystać z jej potęgi – zarówno właściciel malutkiej piekarni za rogiem, który szuka sposobu na przetrwanie swojego biznesu, jak i założyciel wielkiego imperium informatycznego, pragnący wejść na kolejny, wyższy szczebel kariery. To działa i to w znacznie szerszym zakresie niż obszar poczynań zawodowych, ponieważ dzięki hipnozie można uzdrowić bądź udoskonalić każdy aspekt życia, wykorzystując pełnię własnej mocy i potencjału.

Dagmara Konopacka