Urszula Graczyk

Adres: 99-400 Łowicz, ul. Kaliska 63

Telefon: +48 518024084

Email: urszula.graczyk16@gmail.com

www.ulashome.pl

Cześć,

mam na imię Ula, tak lubię jak wszyscy się do mnie zwracają i jestem otwarta na współpracę nad każdym obszarem Twojego życia, czy to zawodowym czy prywatnym, którego uzdrowienia bądź udoskonalenia obecnie potrzebujesz. Jeżeli dla Ciebie taka forma komunikacji jest odpowiednia to Ja już bardzo się cieszę i nie mogę doczekać się spotkania z Tobą.

Na początek parę słów o mnie. Jestem twórcą i właścicielką przestrzeni rozwojowej Ula’s Home – Hypno Workshop & Training. 

Pewnie zapytasz co takiego wydarzyło się u mnie i sprawiło taka zmianę. Opowiem o tym, być może Ty również przeżywasz największy “kryzys” w swoim życiu i nie możesz ruszyć z miejsca. Jeśli moja historia poruszyła Ciebie to zapewniam Cię nie masz się czego obawiać, bo “kryzys” w języku japońskim oznacza “szansę”. Ja taka szansę również otrzymałam. A było to tak …

Po 20 latach pracy, poczułam chęć do zmiany, coś zaczęło mi przeszkadzać i uwierać, chciałam robić coś więcej niż dotychczas, ale wtedy jeszcze, co chciałabym robić niestety nie wiedziałam.

Zaczęłam od studiów podyplomowych: Psychologia Zarządzania na WSB w Poznaniu. Po drodze kontynuowałam nauke na różnych kursach z przywództwa i zarządzania ludzmi, rozwijając swoje kompetencje miękkie. Przy pisaniu pracy dyplomowej z psychologii, która jest namiastką mojego polecanego artykułu, miałam godziną sesję u Coacha. To nad czym wtedy pracowałam i przerabiałam jako Coachee to była nieodparta chęć zmiany pracy.

Patrząc po roku czasu z perspektywy „tu i teraz” mogę powiedzieć, że właśnie po tej sesji z Coachem zaczął się cały mój proces zmiany. 

Po ukończeniu Psychologii Zarządzania, zauważywszy zmiany w postrzeganiu różnych spraw i podejmowaniu decyzji w moim życiu, zarówno prywatnym, jak i zawodowym, ani chwili nie zastanawiałam się  i postanowiłam kontynuować mój rozwój kompetencji miękkich na specjalizacji: Coaching Menedżerski. To czego doświadczyłam, ćwicząc podczas sesji coach – coachee – obserwator to: świadomośc własnych myśli, emocji i pragnień , która jest kluczem do dobrego życia i relacji z samym sobą i innymi ludźmi. Zrozumiałam też własne potrzeby, zaczęłam również lepiej komunikować się biznesowo na zewnątrz i wewnątrz organizacji. Dobre relacje zarówno w pracy, jak i w domu uświadomiły mnie, że work-life-balance stał się niezbędny w moim ciele, pracy i rodzinie. To co tu  doświadczyłam, to niesamowity wgląd w samego siebie.

W między czasie moja intuicja zaprowadziła mnie do Polskiego Instytutu Hipnozy, to dlaczego właśnie tam, to to, że w szczególny sposób zainteresowałm się wizytówką Coacha i  zapisałm się na szkolenie Praktyk i Master Hipnozy w Polskim Instytucie Hipnozy. Obecnie jestem członkiem Polskiego Instytutu Hipnozy wpisanym na listę jako Certyfikowany Hipnoterapeuta.  Wiedza zdobyta podczas kursu była uwieńczeniem tego czego szukałam w życiu i znalazłam a mianowicie: nieodparta gotowość i chęć pomagania innym w zmianie: w życiu zawodowym i prywatnym ,  czy to w  relacjach z samym sobą czy innymi ludźmi z bliskiego i dalszego otoczenia, czy w zwykłych przyzwyczajeniach, przekonaniach  i nałogach.

Kocham ludzi i kocham przyglądać się jak wzrastają.

Wierzę, że każdy człowiek dysponuje ogromnym potencjałem, którego często nie potrafi z różnych przyczyn uwolnić i w pełni wykorzystać. Niesamowite efekty daje właśnie hipnoza.

To co chciałabym Tobie zaproponować to warsztaty skrojone wprost na miarę specjalnie na Twoje potrzeby w obszarze Twojej świadomości i podświadomości.

Specjalizuję się domykaniem relacji i otwieraniem przestrzeni na nowe relacje lub inne przyjemności, które na Ciebie czekają bo nie mogą ruszyć z miejsca, gdy coś jest niedomknięte w życiu z przeszłości.

Moja intuicja, otwarte serce nieustannie prowadzą mnie i wspierają w pracy z ludźmi, których kocham bezwarukową miłością. Podczas sesji daję im to czego potrzebują. Jest to pełna akceptacją, zaufanie, spokój i harmonia z samym sobą.  Pracuję z trudnymi emocjami takimi jak: gniew, strach, smutek, żal, które na co dzień nas paraliżują i nie pozwalają żyć pełnią życia. Nie ważne jaką metodę wybierzesz: coaching czy hipnozę, ważne aby była ona użyteczna dla Ciebie.

Zatem zabieram Ciebie w cudowną podróż dryfowania po zakamarkach Twojego świadomego i nieświadomego umysłu, aby pomóc w zmianie na lepsze, cokolwiek to jest , to o czym nieustanie myślisz, jest w Tobie i masz taką potrzebę aby podzielić się ze mną w procesie, zostanie przepracowane  przez Ciebie z sukcesem. Cały proces jest oczywiście poufny.

Ja ze swojej strony dokonam wszelkich starań abyś czuł/a się bezpiecznie w procesach, był/a spokojny/a i zrelaksowany/a. Chcę abyś zobaczył/a i poczuł/a, pełnię swojego potencjału i talentów, które gdzieś drzemią w Twoim umyśle, odzyskała swoje wewnętrzne prowadzenie.

Żyj jak chcesz i pamiętaj, że jedynie Ty wybierzesz, to kim się staniesz.

Nie trać wiary !

Tymczasem, z głębi mojego serca przesyłam dużo pozytywnej energii.

Odbyłam sesję hipnotyczną z Ulą Graczyk. Była to sesja przebaczania. Ula wyróżnia się jako człowiek wysokim poziomem empatii i akceptacji a przede wszystkim miłości do drugiego człowieka. O tak właśnie się czułam podczas seansu, zaopiekowana, bezpieczna. Ula prowadziła mnie będąc tak naprawdę przez cały czas przy mnie. Dzięki temu, że ona potrafi tak pięknie patrzeć na drugie człowieka i też potrafi z pełną akceptacją przyjąć to wszystko, co działo się na sesji. Przeżywałam bardzo trudne dla mnie i ciężko emocje, ale dzięki sesji z Ulą mogłam je w końcu uwolnić. Dziś już po pewnym czasie po sesji czuję się wolna wewnętrznie i szczęśliwsza. Z całego serca polecam hipnoterapię u Uli Graczyk .
Dorota Bonin

Z całego serca polecam sesję hipnotyczną z Ulą. Dzięki hipnozie poczułam ulgę jakiej nigdy wcześniej nie czułam. Ula otoczyła mnie niezwykłą troską i opieką. Towarzyszyła mi podczas uwalniania się trudnych emocji i stwarzała przestrzeń pełną bezpieczeństwa i akceptacji. Uli profesjonalizm, spokój, opanowanie, ciepło i wielkie serce sprawiło, że przekonałam się do hipnozy, jako narzędzia niosącego realną pomoc.
Ada Andrzejewska

Pierwsza połowa roku 2017 była dla mnie niezwykle trudna. Miałam bardzo niskie poczucie własnej wartości i nie wiedziałam do końca, gdzie zmierzam, czego chcę. Brakowało mi pewności siebie, wydawało mi się, że jestem niewystarczająco dobra. Byłam wtedy przed ważnym przedsięwzięciem,   a mianowicie pierwszą poważną pracą, którą miała być animacja w Portugalii. Moim marzeniem było wyjechać i zapomnieć o wszystkim, lecz nieustannie targały mną pewne wątpliwości. Stwierdziłam, że mimo mojego braku wiary w jakiekolwiek rozwiązanie, muszę spróbować czegoś, nawet tego, co wydawało mi się na tamtą chwilę najmniej logicznym wyjściem z sytuacji.

O hipnozie słyszałam wcześniej, jednak nie byłam do niej przekonana. Zawsze wyobrażałam ją sobie jako coś fantastycznego, kojarzyłam z wróżkami i zegarkami. Nic bardziej mylnego. Hipnoza pozwala na całkowity wgląd w siebie i własną podświadomość, to niepowtarzalne doświadczenie powrotu do wspomnień i uczuć, które ku naszemu zdziwieniu mogą być przyczyną problemów. Nigdy nie odkryłabym leczniczej właściwości hipnozy, gdyby nie Ula. Jest bardzo życiową i ciepłą osobą, o cierpliwości na wagę złota. NIESAMOWITE było dla mnie to, jak szybko udało jej się dotrzeć do tego, co tak naprawdę było ze mną nie tak. Hipnoza, która była dla mnie kiedyś abstrakcją, okazała się czymś, co mnie wewnętrznie uzdrowiło. Z Ulą miałam okazję całkowicie się wyciszyć i wrócić do wspomnień, które były przyczyną moich zmartwień i całkowicie wyzbyć się towarzyszącej mi do tej pory niepewności.

Polecam sesję hipnozy z Ulą każdemu, kto poszukuje siebie w tym pędzącym świecie. Zarówno tym, którzy uważają, że ich brak spokoju wynika z błahostki, jak i tym, którzy przechodzą poważne załamanie. Doświadczenie hipnozy pozwoli Wam zapomnieć o pośpiechu, który często bywa przyczyną braku umiejętności wejrzenia w siebie. Jak mawia Ula „nasza podświadomość jest bardzo mądra”. Wystarczy spróbować, aby się o tym przekonać. A przede wszystkim zaznać pewnego rodzaju wolności od tego co złe, bo właśnie to- nasze życiowe dylematy- istnieją tylko na zewnątrz. Prawda kryje się wewnątrz, a z przewodnikiem takim, jak Ula można ją poznać w 100%. Dzięki temu, że tego doświadczyłam, z niesamowitą determinacją i odwagą wyjechałam na 3 miesiące za granicę, poznałam masę interesujących ludzi i ani razu nie pomyślałam o tym, że się czegoś boję. Jestem bardzo wdzięczna Uli za tę pomoc i wierzę,  że potrafiłaby pomóc każdemu. Wystarczy jedynie chcieć zmiany i w nią uwierzyć.

Marta

Spotkania coachingowe dały mi możliwość zatrzymania się na chwilę. W pędzie dnia codziennego rzadko zdarzało mi się stawiać sobie pytania – dlaczego ? Po co ? W jakim celu ?

Każda sesja kończyła się czymś nowym nieoczekiwanym. Katharsisem lub wyzwaniem. Podczas każdej czułam, że ten czas jest tylko i wyłącznie dla mnie.

Stanięcie w prawdzie przed sobą samym. Ogrom emocji-czasem nieoczekiwanych – oraz przyzwolenie sobie na nie. Coś niesamowitego. Każdy powinien doświadczyć czegoś takiego.

Sposób prowadzenia coachingu, atmosfera zaufania, spokoju, wyciszenia oraz poczucia, że ten czas jest tylko i wyłącznie dla mnie to było niesamowite przeżycie.

Osoba Prowadzącej Uli ( która cały czas towarzyszyła w tej podróży), ciepła, wspierająca, dociekliwa, szczera i kompetentna.

Szczerze polecam

K. Szymaniak

Referencje – coaching 13.09.2019

Kompetentna, stanowcza, rzeczowa !

Odbyłam z Ulą Graczyk kilka poważnych indywidualnych sesji coachingowych. Sesje radykalnie zmieniły moje spojrzenie na sprawy, które wcześniej wydawały się bardzo trudne do rozwiązania. Ula dodała mi wiele odwagi, wskazała kierunki i krok po kroku poprowadziła przez proces planowania i wdrażania zmian. Zdobyłam bardzo konkretne narzędzia, regularnie wracam do moich notatek z sesji, działam z nową wiarą.

Pod wpływem wskazówek Uli podjęłam kilka trudnych decyzji i działań, które bardzo szybko dały bardzo istotne, zauważalne rezultaty.

Ula to bardzo empatyczna, pozytywna i energetyczna osoba, jednocześnie silna i konsekwentna w działaniu, tym właśnie zaraża inne osoby, które miały okazję z nią bliżej współpracować.

Dziękuje Ula!

K. Marszałek